prosze nie kopiowac

środa, 27 lipca 2011

Na kładce...

Lato jest takie krótkie, dlatego jak najczęściej i najchętniej korzystamy z ciepłych promieni słoneczka i uroków naszej pięknej okolicy. Codziennie po południu urządzamy sobie rodzinne wypady za miasto. Dzisiaj jedna z moich ulubionych miejscówek.












 



czwartek, 21 lipca 2011

Zachód słońca...

Uwielbiam momenty, gdy słońce chowa się za horyzont. Niebo rozwietla się wówczas magicznymi promieniami zachodzącego słońca.




















środa, 20 lipca 2011

Deszczowe lato....

Lato nie rozpieszcza nas  w tym roku....wahania temperatury, deszcz, burze... Dziś zapraszam na kilka "chłodniejszych", letnich kadrów, niektóre ze ślimaczkami w tle, które zaraz po deszczu uwielbiają urządzać sobie wędrówki, a Bartuś nie potrafi przejść obok nich obojętnie:)










sobota, 2 lipca 2011

Polne maki...

Wyjechaliśmy za miasto w poszukiwaniu pola pełnego maków, po drodze złapała nas potężna burza, podczas której jednocześnie padał deszcz, świeciło słońce i ukazała się tęcza.