prosze nie kopiowac

środa, 20 lipca 2011

Deszczowe lato....

Lato nie rozpieszcza nas  w tym roku....wahania temperatury, deszcz, burze... Dziś zapraszam na kilka "chłodniejszych", letnich kadrów, niektóre ze ślimaczkami w tle, które zaraz po deszczu uwielbiają urządzać sobie wędrówki, a Bartuś nie potrafi przejść obok nich obojętnie:)










1 komentarz:

  1. Bartuś i ślimaczki ekstra.
    Wczoraj po deszczu zabrałam jednego ślimaka do domu. W słoiczku ma swój domek. Dzisiaj wraca na wolność ale mój maluch mega szczęśliwy, że mógł go podglądać na spokojnie w domku :)

    OdpowiedzUsuń