prosze nie kopiowac

niedziela, 5 lutego 2012

Mroźny luty...

Wczoraj o poranku nad Kanałem Bystrym temperatura powietrza wynosiła -31 stopni Celsjusza. Pomimo bardzo  mroźnej nocy zdecydowałam się wybrać rankiem w  plener:) Najgorszy był moment wyjścia z ciepłego mieszkanka bezpośrednio na zewnątrz, później było już tylko lepiej:) Mróz szczypał w policzki, wiatr włamywał się pod czapkę, ubrania sztywniały, śnieg skrzypiał pod butami, a  jednak nie pozwoliłam, by ta zimowa aura przeszkodziła mi w fotograficznej zabawie. Łatwo nie było.... Momentami palce przymarzały do aparatu, ale nie poddałam się, bo wschód słońca w tak mroźny poranek był przepiękny.... Uwielbiam tę miejscówkę właśnie o tej porze roku. Mijam ją codziennie w drodze do pracy i za każdym razem zachwycam się magią tego miejsca. Staram się co roku fotografować piękno Kanału Bystrego i jego okolicy, bo za każdym razem dostrzegam tam coś zupełnie nowego i fascynującego.... Zapraszam do oglądania:)