prosze nie kopiowac

czwartek, 28 lutego 2013

Dzieci dzień po dniu...:)


 W lutym miałam przyjemność uczestniczyć w fotograficznym projekcie DWO " Dzieci dzień po dniu...". Polegał on na tym, że każdego dnia lutego należało wykonać jedno zdjęcie swoim pociechom. Celem projektu była motywacja do fotograficznej aktywności i rozwoju fotografów dziecięcych oraz mobilizacja do poszukiwania ciekawych momentów z życia codziennego. Zapraszam więc do obejrzenia efektów tego ciekawego przedsięwzięcia:)





























20 komentarzy:

  1. Cudne, wspaniałe, piękne są Twoje dzieci i zdjęcia... brak słów! Zachwycam się za każdym razem kiedy je oglądam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna zabawa ;) a twarz jak się uśmiechała podczas ogladania tych zdjęć ;) bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny projekt :) a rysunki dziewczynki przecudne !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna pamiątka :)
    Świetnie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna sesja, z wielką przyjemnością obejrzeliśmy.
    Pozdrawiamy serdecznie... Całą rodzinkę.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne,delikatne i ciepłe fotografie!

    OdpowiedzUsuń
  7. każdy moment jest magiczny, bo już się nie powtórzy, ale Ty doskonale to zawsze zatrzymujesz w kadrze ;), tyle emocji, odcieni...piękne są i tyle, a ten z inhalatorem niesamowity ;) i widzę tu duży plastyczny talent ;)
    pozdrawiam ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. brakuje mi słów , przecudowne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie fantastyczne ujęcia...zainspirowałaś mnie...można sobie niktóre ujęcia zgapić???:))))
    Mi w życiu takie piękne nie wyjdą ale spróbować można...

    OdpowiedzUsuń
  10. o tak i z kazdym dniem dziecko zaskakuje czyms nowym :) piekne kadry, utalentowane dzieci i dumnna mama :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zdjęcia! Świetny projekt! Brawo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy projekt... a zdjęcia?... Rewelacyjne! :-)
    Super!
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak się cieszę, że pokazałaś rysunek Aleksandy! CUDOWNY. Jaka ma niesamowita kreskę :)
    Mój syn sam się ostatnio podjął zadania 365 - codziennie przygotowuje fotografie i wrzuca je na bloga. Bardzo go to dopinguje do pracy. Wciąż szuka nowych tematów. Uważam, że takie działania są absolutnie wspaniałe. TO jak szkicowanie dla rysowanika :))))
    takie szlifowanie warsztatu.
    p.s. moje ulubione pierwsze z żelkami - poetycko opowiedziane ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne chwile, wzruszające momenty...
    Moja córa uparcie odwraca głowę od obiektywu ;) Na modelkę się nie zapowiada ;)

    Pozdrawiam serdecznie! I wiosennie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wystarczy odnaleźć takie codzienne momenty przez pryzmat obiektywu :-)
    Pierwsze najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie, a koniec najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zachwycające zdjęcia i cały blog jest wspaniały i pełen inspirujących fotografii, pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia! Fajne pomysły. Rewelacyjna pamiątka na przyszłość. Lubię twoje kolory, naturalne, ciepłe i delikatne.

    OdpowiedzUsuń